W dniu dzisiejszym odbyliśmy kolejne spotkanie z cudownymi kobietami- Moniką, Sylwią i Danusią, które przyjechały z wyjątkową osobą – Grażyną Kulka. To doświadczona psycholog, która poza racjonalnymi i naukowymi aspektami swojej pracy wprowadziła do swojej działalności elementy skupiające się na wewnętrznych, duchowych potrzebach. Jej szeroka wiedza i warsztatowe doświadczenie w pracy z ludźmi pozwoliło odbycie bardzo wyjątkowego spotkania z Biodanzą.
Biodanza to system ruchu, nazywany „ tańcem”, mający na celu integrację i rozwój osobisty oraz połączenie z życiem i z jego wszystkimi formami wyrazu. Nie ma tu wyuczonej choreografii ani figur czy kroków tanecznych. Ruch oparty jest o naturalny sposób poruszania się i podstawowe gesty. Podstawą jej głębokiego działania jest grupa, gdyż nie można jej zatańczyć w pojedynkę. To dzięki mnogości interakcji między tańczącymi otrzymujemy wsparcie, poczucie bezpieczeństwa i przynależności. I to dzięki innym tańczącym możemy najwięcej dowiedzieć się o sobie samym.
Ta innowatorska i terapeutyczna technika taneczna pozwala zredukować stres, wpływa na poprawę kontaktów międzyludzkich, daje nam lepsze wyczucie własnego ciała i emocji, uwalnia w nas kreatywność a przede wszystkim daje tańczącym większą chęć do życia.
Pani Grażyna poprzez kilka ruchowych zadań i taniec otworzyła naszych uczestników i rozbudziła w nich odwagę i śmiałość w uzewnętrznieniu ukrytych gdzieś w głębi emocji. Z początku nieśmiałe ruchy i spojrzenia przerodziły się w pewne siebie pląsy i uściski a na twarzach obok promiennego uśmiechu pojawił się przepełniony życzliwością i empatią błysk w oku. Dla każdego z nas było to całkowicie nowe doświadczenie i choć na pozór proste ruchy nie zdradzały nam swojej celowości, to każdy prędzej czy później odczuł działanie Biodanzy na własnej duszy.